Erotyczne przygody Darka M. (I)

22 lipca 2021

Szacowany czas lektury: 11 min

Poniższe opowiadanie znajduje się w poczekalni!

Po dłuższej przerwie wracam na ten portal i proszę was o opinię na temat tego tekstu. Miłego czytania!

- To ja, Darek — oznajmił basowym głosem mężczyzna.

- Dobra, wpuszczam cię — odpowiedział damski głos, a drzwi od klatki schodowej bloku, otwarły się szeroko otworem.

Umięśniony brunet wkroczył do budynku, uśmiechając się szeroko. Pomimo trudności z dojazdem, dotarł do osiedla blokowisk na drugim końcu miasta. Wkroczył do środka, zastanawiając się, czym wróci do domu.

Szybko pokonywał schodki, skacząc po nich prędko, ponieważ Darek musiał dostać się na samą górę budynku. W jej połowie zatrzymał się, aby wyjąć z kieszeni swoich jeansów portfel. 

Przejrzał go prędko i zobaczył, że przy sobie w naprawdę pokaźne zasoby gotówki. 

- Wezwę taksówkę — głośno pomyślał Darek z uśmiechem. 

Gdy tylko dotarł pod drzwi numer siedemset trzydzieści osiem, pewny siebie zapukał w drewniane drzwi.

Po krótkiej chwili wejście do mieszkania otwarła mu zgrabna blondynka ubrana w jeansowe szorty oraz luźny błękitny t shirt.

- Cześć, wejdź śmiało — rzuciła z szerokim uśmiechem dziewczyna, która wpuściła ochoczo do środka mężczyznę.

- Wyglądasz lepiej niż na zdjęciach — oznajmił flirciarskim tonem Darek, a w jego głowie pojawiła się dobrze znana mu melodia.

- Bo na zdjęciach musiałam mało pokazać, by zachować dyskrecję — stwierdziła trzeźwym tonem blondynka, kręcąc swoimi biodrami.

Darek rozejrzał się po małym mieszkanku, które swoim designem przypadło mężczyźnie do gustu. Zamyślił się, widząc jakiś obraz Picassa, lecz z myśli wyrwała go atrakcyjna kobieta, która usiadła przy stole w kuchni.

- Chodź, napijemy się winka — oznajmiła kobieta, ponownie uśmiechając się w serdecznym wyrazie twarzy, który doskonale znał. 

Dziewczyna z wyglądu przypominała typową blondynkę, która zgodnie ze stereotypem nie grzeszyła zbytnio inteligencją. Wzruszył ramionami.

Ten czynnik przypadał na jego korzyść.

Gdy tylko mężczyzna usiadł przed swoją towarzyszką, od razu jego wzrok spadł na biust kobiety, który dumnie wyglądał pod koszulką dziewczyny.

- Choć nie należał on do ogromnych, od razu podziałał na wyobraźnię bruneta, która zawędrowała w nieprzyzwoite rejony.

 Darek w głowie wyrzucił brudne myśli, które krzątały się na ten widok w głowie.

I tak wiedział, że osiągnie swój cel.

- Cóż to za wino Malwino? - zadał pytanie mężczyzna, biorąc pokaźny łyk — Słodkie… podoba mi się — dodał po chwili z uśmiechem.

- Jakieś pierwsze lepsze, które gnieździło mi się w lodówce — odpowiedziała krótko dziewczyna, wzruszając mimochodem swoimi ramionami.

Mimochodem mężczyzna zwrócił uwagę na majestatyczne białe urządzenie, z którego pochodziła butelka wyśmienitego wina. Na półce obok lodówki leżało zdjęcie oprawione w solidną oprawę, na której znajdowała się Malwina i jakiś mężczyzna, którego Darek nie znał.

Lecz mógł się tylko domyśleć, kim on mógł być. 

- Czy na pewno twój chłopak nie wróci? - zapytał ostrożnie brunet, badając grunt.

- Aktualnie jest gdzieś na autostradzie w Niemczech, za kierownicą ciężarówki, więc z całą pewnością nie wparuje tutaj — oznajmiła stoickim tonem, widząc uspokojony uśmiech mężczyzny.

- Często sprowadzasz tutaj sobie chłopaków do towarzystwa? - zapytał prosto z mostu Darek, widząc jak Malwina, wstała ze swojego krzesła.

- Jak najdzie mnie ochota — odpowiedziała zadziornie dziewczyna, chwytając za koszulkę Darka, podnosząc go w górę. 

Dziewczyna delikatnie pocałowała mężczyznę w usta, a następnie złapała go za krocze. Darek przejął inicjatywę w tańcu języków, a kobieta zaczęła się męczyć z rozporkiem jego spodni. Gdy tylko go odpięła, wyjęła z bokserek grubego członka, który wystrzelił na zewnątrz niczym armata.

Zaczęła go ochoczo masować, co spotkało się z przyśpieszonym oddechem Darka. Kobieta odruchowo uklęknęła i włożyła członka wprost do swoich ust. Lewa dłonią złapała za dolną część penisa, a prawą złapała za udo Darka.

Dziewczyna zaczęła od razu poruszać swoim językiem, oplatając w szaleńczym tempie każdy fragment członka, co spotkało się z cichym jękiem Darka, który złapał obiema rękoma głowę blondynki.

Malwina stopniowo zwolniła i zaczęła pomału poruszać głową w górę I w dół, skupiając się swoim języczkiem szczególnie na samej głowie penisa. 

Darek zaczął poruszać swoimi biodrami mechanicznie w przód i tył, trzymając mocno dziewczynę za włosy. Gruby członek obijał się o gardło kobiety raz za razem, co spotykało się z charakterystycznym odgłosem.

Dziewczyna z ochota oddala inicjatywę mężczyźnie, ponieważ uwielbiała być penetrowana w usta, a szczególnie przez grube, długie członki. 

A w szczególności przez facetów, którzy wiedzieli czego chcą. 

Gdy Malwina zaczęła się dławić, uderzyła kilkakrotnie w biodra Darka, który po chwili wyszedł z ust dziewczyny. 

Zrobił to niechętnie, ponieważ tak samo jak jego towarzyszką, uwielbiał ten pozycję, lecz zrozumiale było, że dziewczyna potrzebowała odpoczynku.

Zresztą wiedział, że oralna przyjemność, to tylko preludium do dalszego stosunku.

Blondynka wzięła kilka głębszych oddechów i skierowała się ku szarej, skórzanej kanapie.

Mężczyzna wiernie podążył za kobietą, która wypięła wysoko w górę swoje pośladki. Darek z wprawą zdjął spodenki oraz stringi w dół i ujrzał mały, ale jędrny tyłek, który brunet od razu potraktował kilkoma klapsami.

Malwina mimochodem jęknęła, czując silną, męska dłoń na swoim tyłku. Wiedziała, że będzie ja czekać ostra jazda, więc złapała złapała mocno kanapy.

Główka penisa kilkakrotnie uderzyła w oba pośladki, a następnie Darek nie bawił się w półśrodki: wszedł od razu w kobietę, zaczynając szybkim tempem. Malwina stęknęła z bólu i delikatnie odwróciła swoją głowę.

- Proszę zwolnij… - jęknęła cicho, a mężczyzna wysłuchał prośby blondynki.

Darek nie przepadał zbytnio za powolną, nudną penetracją, dlatego musiał ją jakoś urozmaicić. Zwolnił tempo, lecz znacząco wzmocnił siłę każdego wejścia, co spotkało się z jękami swojej kochanki.

Następnie złapał za jej zadbane blond włosy i zaczął za nie ciągnąć, wpatrzony w jędrne pośladki, które ochoczo podskakiwały pod wpływem ostrej penetracji. Po krótszej chwili para osiągnęła wspólny rytm, w którym się bosko bawili.

- Czy twój chłopak cię tak kiedyś grzmocił suko? - rzucił niby mimochodem Darek, pomiędzy swoimi ciężkimi oddechami.

- Nie, rżnij mnie kurwa! - krzyknęła Malwina, a brunet potraktował jej życzenie jak rozkaz.

Darek od razu przyspieszył tempo i obdarował swoją partnerkę kilkoma klapsami, które spotkały się z jeszcze szybszymi oddechami Malwiny. Mężczyzna nie żałował, że dał konkretnie tej dziewczynie w prawo na Tinderze, pomimo ogromnych wątpliwości z tym związanymi.

- Ty kurwa, ja gumy nie założyłem - uświadomił sobie Darek, lecz Malwina zachichotała.

- Biorę tabletki głuptasie - oznajmiła dziewczyna, a mężczyzna wyszedł z blondynki, a następnie usiadł.

- Wskocz na mnie - polecił Darek, a Malwina z zalotnym uśmiechem usiadła na biodrach mężczyzny.

Nie minęła dłuższa chwila, a blondynka włożyła w siebie przyrodzenie Darka i pomału zaczęła się na nim unosić. Mężczyzna natychmiastowo zrzucił z dziewczyny jej koszulkę, a następnie przy jej pomocy koronkowy stanik.

Przed Darkiem ukazał się mały, ale uroczy biust, który go tak zauroczył, jakby pierwszy raz zobaczył nagi kobiecy biust. Za każdym razem, widząc kobiece piersi, zachowywał się podobnie. 

W trakcie fascynacji Darka biustem Malwiny, blondynka ani trochę nie próżnowała: unosiła się w szybkim tempie, obijając się o biodra bruneta, głośno przy tym jeczac. 

Gruby członek dostarczał jej wspaniałych wrażeń, przez które zaczęła szybko i ciężko oddychać. Jednocześnie złapała się za barki mężczyzny, w które odruchowo scisnela swoje paznokcie.

Darek chwycił za obie piersi i ścisnął je tak mocno, jakby próbował rozbić kokosa własnymi rękoma, co spodobało sie Malwinie. Jęk za jękiem i oddech przy oddechu. Dwoje dorosłych ludzi uprawia intensywny i zmysłowy seks. Gdyby towarzyszył temu zdarzeniu jakiś obserwator, to stwierdziłby, że pomimo braku uczucia pomiędzy nimi, wytworzyła się pomiędzy nimi rodzaj jakiejś chemii. 

- Umm, zaraz dojdę! - uniósł głos Darek, a Malwina praktycznie natychmiast zeszła z gracją z mężczyzny. 

Malwina już doskonale wiedziała, jak doprowadzić swojego kochanka do stanu ekstazy. Kochała to i opanowała to do perfekcji i każdy szczęśliwiec, który tego doświadczył, w swoich mokrych Snach wspominał to zdarzenie.

A następną osobą, która miała to doświadczyć, był nieświadomy Darek.

Usiadła obok niego na kanapie i zainicjowała pocałunek, który ona prowadziła. Mężczyzna od razu poznał, że dziewczyna zna się na namiętnym tańcu językami, który właśnie uprawiali.

Pomimo tego Malwina skupiła się na masowaniu prawą prawą członka Darka, który po chwili eksplodował falą lepkiej spermy. Malwina w trakcie wtrysku wzmocniła masowanie ku uciesze Darka, ponieważ chciała, aby każdy mililitr wytrysku wyszedł z je kochanka. 

Po orgazmie bez słowa Darek wstał po chusteczki, które znajdowały się na komodzie, a Malwina zaczęła się pomału ubierać. Razem w zgodnej ciszy wytarli pozostałości po wytrysku.

Nagle po odbytym stosunku głowę Darka namknelo pytanie, które zaczęło go nurtować.

- Tak swoją drogą, czemu zdradzasz swojego chłopaka? Nie lepiej byłoby dla ciebie i jego, gdybyście się rozstali? - zapytał wprost Darek, lecz gdy wypowiedział tylko to zdanie, to uświadomił sobie, że było co najmniej nie na miejscu.

Wykazał zainteresowanie dziewczyną  na Tinderze. Zaczął z nią dialog na aplikacji, a następnie przychodzi do niej, uprawia seks, a po stosunku nagle włączył mu się tryb moralizatora.

Darek przygotował sie mentalnie na ostre zbesztanie ze strony Malwiny, lecz ona tylko się zaśmiała. 

- Kocham go, lecz mam takie ogromne pokłady libido, ze nie mogłabym inaczej wytrzymać. On o tym doskonale wie. Może I mnie to nie tlumaczy, ale nie widzę w tym nic złego. Tylko dla niego robię to z uczuciem i z oddaniem, a jakoś muszę zapełniać swoje potrzeby - wypowiedziala mądrym tonem kobieta, która Darek jesscze przed chwilą traktował za niezbyt bystra blondynę. 

Ta wypowiedź skłoniła go do głębszej refleksji, gdy wyszedł na klatkę schodową. 

- I ona go dalej kocha… ciekawe - powiedzial do siebie zamyślony, schodząc pomału po schodach.

Ten tekst odnotował 10,715 odsłon

Jak Ci się podobało?

Średnia: 2.5/10 (26 głosy oddane)

Komentarze (1)

+6
0

proszę was o opinię na temat tego tekstu


Skoro sam prosisz się o kłopoty…
Aczkolwiek to tylko sugestie z mojej strony do przeanalizowania.

- Dobra, wpuszczam cię — odpowiedział damski głos, a drzwi od klatki schodowej bloku, otwarły się szeroko otworem.


Dialog zaczyna się myślnikiem (długa kreska), a nie łącznikiem (krótka kreska). Ostatnie słowo („otworem”) niepotrzebne.

Umięśniony brunet wkroczył do budynku, uśmiechając się szeroko


Powtórzenie słowa „szeroko” z poprzednim zdaniem.

Szybko pokonywał schodki, skacząc po nich prędko, ponieważ Darek musiał dostać


Wiadomo, o kogo chodzi, więc imię „Darek” niepotrzebne.

Przejrzał go prędko i zobaczył, że przy sobie w naprawdę pokaźne zasoby gotówki.


Przeanalizuj zdanie i popraw, bo nie ma sensu.

kieszeni swoich jeansów
ubrana w jeansowe szorty


Dżinsów/dżinsowe

błękitny t shirt


T-shirt lub tiszert

- Cześć, wejdź śmiało — rzuciła z szerokim uśmiechem dziewczyna, która wpuściła ochoczo do środka mężczyznę.


Wiadomo kto, kogo wpuszcza. Poza tym, jeśli „rzuciła”, to tylko ona, więc raczej: – Cześć, wejdź śmiało – rzuciła z szerokim uśmiechem, ochoczo wpuszczając do środka mężczyznę.

kręcąc swoimi biodrami


A mogła kręcić nieswoimi biodrami? Wyrzuć to słowo.

Darek rozejrzał się po małym mieszkanku, które swoim designem przypadło mężczyźnie do gustu.


A to już nie można po polsku? I chyba lepiej zastąpić „mężczyźnie”, słówkiem „mu”, czyli: Darek rozejrzał się po małym mieszkanku, które swoim wyglądem przypadło mu do gustu.

- Chodź, napijemy się winka — oznajmiła kobieta, ponownie uśmiechając się w serdecznym wyrazie twarzy, który doskonale znał.


Skoro OZNAJMIŁA, to wiadomo, że kobieta, czyli słowo „kobieta” można pominąć. Raczej też „uśmiechając się z serdecznym wyrazem twarzy”, a nie „w”.

Dziewczyna z wyglądu przypominała typową blondynkę, która zgodnie ze stereotypem nie grzeszyła zbytnio inteligencją.


Jeśli to opinia/wrażenie Darka, a nie obiektywny głos narratora, to należałoby zaznaczyć, np. dodając coś takiego: „Takie wrażenie odniósł Darek”.

Gdy tylko mężczyzna usiadł przed swoją towarzyszką, od razu jego wzrok spadł na biust kobiety, który dumnie wyglądał pod koszulką dziewczyny.


Słowo „mężczyzna wydaje się niepotrzebne i raczej „dumnie prężył się”. „Dumnie wyglądał”, jakoś zgrzyta.

Darek w głowie wyrzucił brudne myśli, które krzątały się na ten widok w głowie.


Chyba się tu zaplątałeś. Raczej: Darek wyrzucił brudne myśli z głowy.
I tyle. Wystarczy.

- Cóż to za wino Malwino? - zadał pytanie mężczyzna


Znowu „mężczyzna” niepotrzebne. Chyba że ciągłe podkreślanie słowami „mężczyzna”, „kobieta”, to celowy zabieg z Twojej strony. Ta sytuacja powtarza się dalej w tekście, ale nie będę już wypisywał.

Jakieś pierwsze lepsze, które gnieździło mi się w lodówce — odpowiedziała krótko dziewczyna, wzruszając mimochodem swoimi ramionami.

Mimochodem mężczyzna zwrócił uwagę


A mogła wzruszyć nieswoimi ramionami? Wyrzuć podkreślone słowo. W dwóch kolejnych zdaniach powtórzenie „mimochodem”. Słownik synonimów się kłania: https://www.synonimy.pl/

zdjęcie oprawione w solidną oprawę


Znowu powtórzenie.

Dziewczyna z ochota oddala inicjatywę mężczyźnie


Czy czasem nie chodzi o: Dziewczyna z ochot[ą] odda[ł]a inicjatywę mężczyźnie...

Wiedziała, że będzie ja czekać ostra jazda, więc złapała złapała mocno kanapy.


J[ą], nie „ja” i chyba wystarczy by jeden raz się złapała 😉

Czy twój chłopak cię tak kiedyś grzmocił suko?


Usuń „suko”. Kompletnie nie pasuje.

Mężczyzna nie żałował, że dał konkretnie tej dziewczynie w prawo na Tinderze, pomimo ogromnych wątpliwości z tym związanymi.


Jeśli ktoś nie korzystał z Tindera, to zdanie jest zupełnie niezrozumiałe. Rozbuduj ten fragment tak, aby był jasny dla każdego.

głośno przy tym jeczac
odruchowo scisnela
spodobało sie Malwinie


J[ę]cz[ą]c
[ś]cisn[ęł]a
si[ę]

że pomimo braku uczucia pomiędzy nimi, wytworzyła się pomiędzy nimi rodzaj jakiejś chemii.


Powtórzenie i w ogóle niezbyt dobrze zbudowane zdanie. Może: pomimo braku uczucia, wytworzył się pomiędzy nimi jakiś rodzaj chemii.

mokrych Snach


Małą literą „snach”.

Usiadła obok niego na kanapie i zainicjowała pocałunek, który ona prowadziła.


Po co „ona”? To nie język angielski.

Pomimo tego Malwina skupiła się na masowaniu prawą prawą członka Darka(…) wyszedł z je kochanka


Za dużo „prawych”, za mało sensu w tej części zdania. I „jej kochanka”

Nagle po odbytym stosunku głowę Darka namknelo pytanie, które zaczęło go nurtować.


Ja bym napisał tak: Nagle w głowie Darka pojawiło się nurtujące pytanie.

przygotował sie mentalnie


si[ę]

- Kocham go, lecz mam takie ogromne pokłady libido, ze nie mogłabym inaczej wytrzymać. On o tym doskonale wie. Może I mnie to nie tlumaczy, ale nie widzę w tym nic złego. Tylko dla niego robię to z uczuciem i z oddaniem, a jakoś muszę zapełniać swoje potrzeby - wypowiedziala mądrym tonem kobieta, która Darek jesscze przed chwilą traktował za niezbyt bystra blondynę.

Ta wypowiedź skłoniła go do głębszej refleksji, gdy wyszedł na klatkę schodową.

- I ona go dalej kocha… ciekawe - powiedzial do siebie


Popraw literówki!

*

W mojej ocenie jest to zwykły pornos, a nie erotyk, dlatego raczej nisko go oceniam. Z pewnością jednak znajdą się zwolennicy takich historii, więc nie musisz przejmować się tą opinią.
Zgadzasz się z tym komentarzem?

Dodaj komentarz

Zaloguj się

Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.